Tyla zachwyciła publiczność w finale The Voice na żywo dynamiczną medley "Water" i "Truth or Dare,", oznaczoną gorącą performance, uderzającym strojem i połączeniem ognistych wizualizacji i tradycyjnych ruchów tanecznych z Południowej Afryki.

Możemy otrzymać część sprzedaży, jeśli kupisz produkt za pośrednictwem linku w tym artykule.
Tyla zachwyciła publiczność w finale The Voice na żywo dynamiczną medley "Water" i "Truth or Dare,", oznaczoną gorącą performance, uderzającym strojem i połączeniem ognistych wizualizacji i tradycyjnych ruchów tanecznych z Południowej Afryki.

Tyla zachwyciła publiczność w finale The Voice na żywo dynamiczną medley "Water" i "Truth or Dare,", oznaczoną gorącą performance, uderzającym strojem i połączeniem ognistych wizualizacji i tradycyjnych ruchów tanecznych z Południowej Afryki.

wzrastająca popowa gwiazda Tyla Dostała niesamowitą ocenę za występ na żywo w finale The Voice 19 grudnia. Zachwyciła publiczność medley swojego hitu "Water" i nowego singla "Truth or Dare". Występ rozpoczął się od tego, jak Tyla pytała swojego kochanka podczas rozmowy telefonicznej w budce: "Poczekaj... Powiedziałeś, że jesteś w drodze?", gdy zaczęła się "Truth or Dare". W towarzystwie grupy 8 profesjonalnych tancerzy Tyla przeszła do elektryzującego tańca, pokazując swoje ściśnięte ciało, zanim przeszła do swojego globalnego hitu 'Water' na tle wodospadu.
Sprawy stały się znacznie gorętsze tutaj: "Mogę zachować spokój, ale dzisiaj jestem dziki / Będę, tak / W niebezpiecznym nastroju, czy możesz dopasować mój timing?" Następnie scena przeszła do kolejnej zmiany; mieliśmy scenę w płomieniach, podczas gdy woda lała się na Tyla i jej trupę. Scena była prosta z filmu, być może ocenionego 18+.
Czy powinniśmy poświęcić chwilę, aby docenić Tylastroju? Tym razem, Tyla zamieniła swoje charakterystyczne warkocze na naturalne loksy, ubrana w koronkowy top i krótką spódnicę, towarzyszyły jej futrzane buty. To jakby młoda Daenerys Targaryen była Południowoafrykańską... i wyglądała niesamowicie.
Podczas gdy niektórzy widzowie chwalili gwiazdę za przyjęcie swojej seksualności i pochodzenia z Południowej Afryki poprzez włączenie ruchów mapouka (zmodernizowanej wersji rdzennej tańca z szybkim ruchem pośladków), inni przyznali, że może to było zbyt ujawniające dla rodzinnego programu telewizyjnego.
Czy krytyka była uzasadniona, czy nie, zobacz sam. Inne występy gościnne obejmowały medley "Yes I'm a Mess" i "Bang!" przez AJR, wraz z Teddy Swims' "Lose Control.